Zwykle wkrada się z czasem: kilka wpisów blogowych o niemal identycznych tematach, stara i nowa strona celujące w tę samą frazę albo nakładające się strony produktu i kategorii. Google może mieć trudność z wyborem, którą rankować, linki i trafność rozmywają się na obie, a pozycje stają się niestabilne.
Wykrycie oznacza przegląd, które URL-e rankują na każde kluczowe zapytanie (pomaga Search Console) i znalezienie fraz, gdzie kilka Twoich stron pojawia się i zamienia miejscami. Nakładki często wychodzą podczas analizy content gap.
Naprawa zależy od przypadku: skonsoliduj dwie słabe strony w jedną mocną przekierowaniem 301, użyj tagów canonical, by wskazać główną, przekieruj jedną stronę na inną intencję lub popraw linki wewnętrzne i anchory. Zasada to jedna jasna strona na intencję — co utrzymuje też porządek w treści evergreen.